Czy ktoś z was używa Xena na Debianie Lenny w trybie parawirtualizacji? U siebie mam problem ze stabilnością. Mianowicie co jakiś bliżej nieokreślony czas komputer z xenem się restartuje. W syslogu, xend.log i xend-debug.log pusto. Wygląda jakby pad prądu, ale to wykluczone, bo podpięty do dużego UPSa (inne urządzenia do niego podpięte działają).
Czy ktoś z was spotkał się z takim problemem? Raczej sprzet wykluczyłem, bo wcześniej bez xena działał stabilnie.
Obecnie jest: Linux xen 2.6.26-1-xen-686 #1 SMP Fri Mar 13 22:30:40 UTC 2009 i686 GNU/Linux. Na najnowszym jądrze (dostepnym w Lennym :D) działo się identycznie.
Uruchomione jest 5 DomU. Procesory to 2x Intel Xeon 3,2GHz z HT. Dom0 ma przypisany procesor 1 (logiczne procesory 0 i 1), DomU mają procesor 2 (logiczne procesory 2 i 3). Ramu jest 2GB, z czego 256MB dla Dom0, a 1,5GB dla wszystkich pięciu DomU łącznie.
Dodam, że DomU jak i Dom0 praktycznie idlują, jedna DomU wysyła trochę pakietów w sieć, na drugiej jest Cacti. Kolejne trzy praktycznie nieużywane.
Anyone?